Ujęty pięknem ludzi i świata, fotografuje i pisze. Oto kilka urywków z tekstów będących owocem jego podróży.
Z każdą chwilą nowe kolory pojawiają się, natężają, tajemniczo zmieniają, łączą w urzekającej harmonii, po czym delikatnie gasną. W niebie wrześniowym - ciemnym, lecz spokojnym… … jakby i moim.
INNE TEXTY
Podróżne sny
Na granicy
Szary nie jest kolorem
Patcha-Tusan
Quillabamba, owocowy raj